Konradek [*]
2007-06-06 12:32:58

..Z Tobą odeszły anioły..


na zawsze będziesz wśród nas, w naszych sercach.
Kochałam, Kocham i będę Cię Kochać!



..śmierć może być pocałunKiem Boga..

skomentuj (2)

bla bla bla.. 2007-04-07 14:54:33

nudzi mi się.. ;P

skomentuj (4)

... 2007-01-01 18:31:26

"Ktos mi kiedys powiedzial;
-Nie zwracaj uwagi na to,co mowia inni,postaraj sie byc po prostu szczesliwa...
Staralam sie,chyba nawet bylam.A teraz?Moje szczescie znow postanowilo pojsc swoja wlasna droga,zostawiajac mnie sama w srodku ciemnego korytarza...Jak sie z tym czuje?Jak zapalka,ktora po prostu sie wypala,bo nadchodzi jej kres..."-
to nie moje słowa/myśli znalazłam na innym blogu, ale wydaje mi się, że pasują do mojego samopoczucia.
Wiele blogowiczów pisze teraz jak im rok minął, co się wydarzyło, który rok był lepszy itp.- ja tego nie będę robić.
Piszę tą notke tylko i wyłącznie z nudów.
Sylwestra nie będę opisywać bo nie da się- trzeba było to widzieć, no ale mimo wszystko podobało mi się :)- "Bo jest paru ludzi
Bo jest parę w życiu dobrych chwil
Bo jest parę złudzeń które warto mieć by żyć"
Postanowień noworocznych- brak..- powód- nie posiadam silnej woli..
a co siedzi w mojej głowie?- wielka niewiadoma, mętlik, czyli albo mam trałme albo poprostu jakoś źle się nastawiłam.

skomentuj (1)

ehhh... 2006-07-12 14:22:51

ale ja debil jestem o jaaaa... :/

skomentuj (3)

Przyjaźń... 2006-04-07 16:06:02

Znałam Cię 13 lat, wszystko sobie mówiłysmy, poświęcałam Ci tyle czasu... a jednak do końca chyba nie poznałam, a myslalam że ten czas wystarczy na dowiedzenie sie o kimś wszystkiego i poznanie jego słabych i mocnych stron.
13 lat niby tak dużo, a jednak nie, nie mogę powiedzieć ze jesteś mi bliską osobą bo tak juz od jakiegoś czasu nie jest. Spędziłysmy razem "kupe" czasu, a ty tego w ogóle nie doceniałaś, za to wszystko co dla Ciebie zrobilam tak mi sie odwdzieczasz-ublizajac mi, obgadujać i smiejac sie ze mnie za moimi plecami.
Często sie obrażałaś, a ja płaszczyłam sie przed toba bo chcialam, żeby było między nami dobrze- uwielbialam sie z toba śmiać, lubilam twoje poczucie humoru, śmiałysmy sie razem z wszystkiego jak dzieci. Tyle wspólnych chwil, myslalam ze przetrwamy nawet najgorsze... ale ty sie ode mnie odwróciłaś nie wiem z jakiego powodu, gdyż nigdy mi nie mowilaś za co się obrażasz.. zawsze to ja bylam ta zla, a ty nie dostrzegalaś tego nigdy, że może ty mi sprawiasz przykrosc. Zdradzałam Ci moje tajemnice, teraz sie zastanawiam czy dobrze zrobilam powierzajac Ci je.
Napewno nie żałuje tego, że Cie poznałam czy spedziłam tyle czasu bo byly mimo wszystko to udane lata. Mówiłaś, że jedna z naszych koleżanek kreci walki, denerwuje Cię coraz bardziej[spoko mozesz miec swoje zdanie] itp. odwrocilas sie od niej również, a z jakiego powodu? w sumie go nie było. Może denerwowało Cię jej zachowanie ale nikt nie jest idealny, my sie naprawde starałyśmy Ci dogodzić ale poprzeczka z biegiem czasu szla w góre i juz nie wyrabiałyśmy. W sumie to zaczełaś od niej swoje użalanie, a ja ciesze się, że ją poznalam-znam ja tyle co Ciebie i wiem ze moge na nia liczyc, ze sie nie obrazi na mnie z byle powodu, jest mi bardzo bliska i mam nadzieie ze ta przyjazn przetrwa. Kolejną osobą zaraz po niej byłam ja, a pózniej postanowiłaś, że jeszcze kogoś musisz zranić no i znalazłaś kolejną ofiarę. Na początku było mi bardzo źle, że sie do mnie nie odzywalas z tego co wiem to im też, ale za każdym razem gdy "wyciagałysmy rękę" do Ciebie odrzucałaś ją.
Nie obwiniam Cię za cala tą sytuacje bo wiem, że wina leży po obu stronach, ale skoro postanowilaś mnie "olać" to chociaż uszanuj to, że dla mnie bylaś kimś naprawde ważnym.
Życzę Ci żebyś wkońcu znalazła takiego przyjaciela który Ci dogodzi tylko pożniej go nie odstaw na bok i nie śmiej się z niego bo to naprawde nie jest miłe...
Już dawno zastanawiałam się czy napisać tą notkę ale nigdy nie miałam odwagi, lecz teraz znów się dowiedziałam, że śmiała, nabijała się ze mnie. Już tak dłużej nie mogę... Może ja jestem zła, straszna i w ogóle coś ze mną nie tak ale nie ma ludzi idealnych naprawde się starałam aby to przetrwało ,ale nie wyszło, napewno nie potrafie tak jak ty wszystko przekreślić i zapomnieć... Jak każdy człowiek posiadam uczucia i już nie raz płakałam przez Ciebie, ale już nie zamierzam, tylko nie wiem czy dotrwam w swoim postanowieniu bo dziś już je złamałam...
kto przestaje być przyjacielem nigdy nim nie był.
JesTeś...
ChoDź Cię Nie Ma.
JeSteś JaK MgŁa, KtóReJ DoTykaM...
A Ta RozpŁywa Się.
JeSteś JaK teN biaŁy pUch Na bŁękiTnyM Niebie,
Do któRego DaLeko Mi...
JesTeś Jak WiatR, KtóRy nieSie pięKne wSpomieNia...
NaGle umiLkł..
JeSteś Jak sEn niEwiNnY, DzieCięcY,
KtóRy odleGŁy jeSt...
JeSteś Jak Dzień z NocĄ poŁąCzonY...
NieoSiągnioNy...
JeSteś... ChoDź Cię Nie Ma...


Kamilek :****

skomentuj (12)
Księga Gości